News
Mistrzostwa Polski - Szklarska Poręba 2011
Data: 6 październik 2011, Czwartek / Ilość wyświetleń: 385Zakończyła się Ostatnia Runda Mistrzostw Polski w Szklarskiej Porębie to oznacza też koniec sezonu 2011 w Trialu motocyklowym. Lubię jeździć w Szklarskiej Porębie, to jedno z najlepszych miejsc w Polsce do uprawiania sportów extremalnych . Organizator „Sparta Wrocław” doskonale przygotował i przeprowadził imprezę. Dopisała również frekwencja. Wystartowało 60 zawodników, oprócz Polaków przyjechali zawodnicy z Czech i Niemiec. Nie bez znaczenia była pogoda, przez całe zawody świeciło słońce, aż chciało się jeździć. Jednak czegoś, a właściwie kogoś brakowało. Dla mnie Sparta i zawody w Szklarskiej to „BORO” czyli zmarły Robert Borowczak. Chodziłem po padoku i wspominałem Roberta, wszędzie było go pełno, wszystkich zagadywał, uśmiechał się, był zaangażowany w to co robił i robił to dobrze.
Trasa rajdu była ciężka, zawodnicy mieli do przejechania 3 okrążenia po 10 odcinków. Na każdym odcinku przynajmniej jeden wielki wyskok i całe mnóstwo pułapek. Miałem okazję się o tym przekonać na 8 odcinku. Sebastian Cyrwus śmiejąc się po zawodach opowiadał jak atakowałem ostatnią przeszkodę na 8 odcinku - motor wyskoczył a ja zniknąłem . Nie tylko ja latałem na łeb na szyję, glebę zaliczył Konrad Legutko i musiał zszywać nogę. Największym pechowcem został najlepszy Polski zawodnik Gabryś Marcinów, który w drugim dniu zawodów spadł z kamienia na 6 odcinku i mocno się poturbował. Skutek wypadku było momentalnie widać na tablicy wyników. W sobotę Gabryś ukończył na 3 miejscu, tylko 2 punkty gorzej od Martina Matejczaka i 29 od pierwszego Jiziego Swobody. Natomiast w niedzielę Marcinów zajął dopiero 10 miejsce, ale udało mu się ukończyć rajd. Bardzo dobrze jechał „Misiek” czyli Michał Łukaszczyk. W pierwszym dniu z dobrym wynikiem zajął 5 miejsce, w niedzielę zdobył 36 punktów- SZACUN !! Zajmując 4 miejsce (Przegrał zerami 3 miejsce na podium). Wielką niespodziankę sprawili młodzi zawodnicy. Kewin Pieprzak dzielnie walczył w grupie „A” , natomiast Oskar Kaczmarczyk, Andrzej Luberda, Bartek Kwak pierwszy raz startowali w grupie „B” a znaleźli się w czołówce stawki. Wyróżniał się też Maciek Steskal , który z powodzeniem dawał czadu w Maluchach.Wielkie wzmagania sportowców zakończyły się uroczystym rozdaniem nagród. Atmosfera była naprawdę super. Puchary, dyplomy, zdjęcia. Ponieważ to była ostatnia runda Mistrzostw Polski, oprócz samej eliminacji zostały ogłoszone wyniki z całego sezonu i rozdane plakietki za zajęte miejsca w Mistrzostwach Polski 2011. Wspaniale zachował się Jiżi Swoboda, który za zdobycie tytułu mistrza Polski podziękował wszystkim nie zapominając o Robercie Borowczaku, Który namówił go do startów w Polsce, za swoje przemówienie dostał wielkie brawa na stojąco.
Niestety dobrą atmosferę przerwał Pan Lucjan Korszek ogłaszając wyniki rywalizacji firm Sherco i Beta nie do końca zrozumiałem całą sytuację, ale ogłaszając wygraną Bety poprosił o wręczenie nagród przez przedstawiciela Bety, zawodnikom jeżdżących na tych motorach. W tym Momocie kończy się sport a zaczyna walka o klienta, która absolutnie nie powinna się odbywać w takich okolicznościach. Nie chcę nikogo urazić ani przypominać sytuacji, które działy się w zeszłym roku i wcześniej. Każdy z teamów dba o swoich zawodników i ja to rozumiem, ale takie posunięcia nas tylko skłócają.
Zdjęcia wykonali Rafał Luberda oraz Iwona Basaj. Wkrótce kolejne fotografie.
Wyniki
- IX runda Mistrzostw Polski
- X runda Mistrzostw Polski
- IX runda Pucharu Polski
- X runda Pucharu Polski
- IX runda KJM Classic Trial
- X runda KJM Classic Trial
Wyniki zbiorcze sezonu 2011
- Mistrzostwa Polski
- Puchar Polski
- KJM Classic Trial
- Puchar MACEC












